Tag Archives: sprzedaż

Urlop właściciela zwiększa wartość firmy.

Zaplanowany, długo oczekiwany, po-sezonowy urlop. Mogę wyjechać na dwa tygodnie i wiem, że Firma będzie działać. Spokojny o bieżące zlecenia, wyjeżdżam z rodziną i zapominam na chwilę o wszystkich problemach.

Taki scenariusz jest możliwy według jednego z właścicieli firmy, z którym pracuję w programie coachingowym P.I.O.T.R. Zastanawiamy się nad dłuższą nieobecnością w biurze. Co będzie jeśli wyjedzie Pan na miesiąc? Och, firma będzie działać. Myślę, że wszystko powinno być w jak najlepszym porządku. Tu zauważam, jak po twarzy Prezesa przemyka cień niepewności. Jeszcze nigdy nie zdecydowałem się na tak długi wyjazd. Szczerze, martwiłbym się o kondycję biznesu po powrocie. A wakacje dłuższe niż dwa miesiące? Może podróż dookoła świata w 80 dni? Tu Prezes zbladł. Obawiam się, że mógłbym nie mieć do czego wracać…

Jak wakacje właściciela przekładają się na wartość firmy?

80% właścicieli, kiedy dzwoni potencjalny kupiec na ich biznes, spotyka się z nim. Są jednak rozczarowani proponowaną im ceną.

Kiedy kota nie ma, myszy harcują. Takie podejście nie bierze się u menadżerów znikąd. Z drugiej strony mądrość podpowiada: pańskie oko konia tuczy. W tym kieracie doświadczeń i przekonań, w mozole, ludzie budują swoje przedsiębiorstwa. Odnoszą sukcesy, zdobywają lojalnych klientów i zarabiają. Zaczyna się od pierwszego zlecenia, pierwszej maszyny, pierwszego pracownika, pierwszych kłopotów i pierwszych sukcesów. Dziś Firma to ja, ja to Firma. Ciężka praca, wyrzeczenia, poświęcenie. Często jednak okazuje się, że umiejętność polegania na innych to najcenniejsza umiejętność menadżera. Okres na jaki można swobodnie opuścić swoich ludzi bez lęku o przyszłość biznesu określa wartość firmy (w oddzieleniu od jej twórcy i właściciela). Może to być dobry wskaźnik jakości zarządzania firmą, wpływający na jej cenę. Jest on często pomijany przez księgowych czy finansistów do momentu, kiedy analizuje go potencjalny kupiec.

Co jest źródłem sukcesu, potrafi być źródłem klęski.

85% bankructw firm w USA wynika z choroby właściciela.

Mam wrażenie, że jak mnie niema, to firma działa lepiej – przyznaje prezes po zastanowieniu. Gdy wracam, wyłącza się odpowiedzialność u ludzi. Znam wiele firm zorganizowanych wokół silnego lidera-twórcy biznesu. Wyobraźmy sobie taką gwiazdę w żółtej koszulce lidera na czele peletonu. Z każdym kolejnym, ważnym kontraktem, rozwiązaniem ważnych kwestii technicznych czy finansowych, oddala się on od pozostałych. Im dalej lider od swoich ludzi, tym mniejszy ma na nich wpływ. A to przecież ci, co zostali w tyle stanowią najcenniejszy zasób firmy. To ich samodzielność, zaangażowanie, oddanie i umiejętności określą cenę przedsiębiorstwa. To oni kontynuują wyścig, kiedy lider postanowi się wycofać. Jak sobie poradzą? Wielu menadżerów nie znalazło skutecznej metody na samodzielność i odpowiedzialność pracowników. Kiedy jednak poddali kadrę zarządzającą coachingowi P.I.O.T.R., uzyskane rezultaty przekroczyły zakładane efekty. W każdym przypadku prezesi podkreślali, że największą korzyścią z wdrożenia programów Skuteczny Lider była stała zmiana postaw personelu.

Czas na porządki.

200 tys. Firm w Niemczech nie ma spadkobiercy.

96% sukcesorów w Polsce nie chce kontynuować biznesu po rodzicach

Niższa wartość tego, co tworzyliśmy przez lata wynika z kilku nieuporządkowanych spraw. Często, w bieżącym zagonieniu, najzwyczajniej w świecie brakuje na to czasu. Trzy ważne obszary zadecydują o wartości biznesu.

Procedury i zakres kompetencji

Działamy elastycznie. mamy ogromne doświadczenie. Potrafimy szybko reagować na rynek i potrzeby klientów. Nie potrzebujemy sztywnych, korporacyjnych regulaminów. Cóż, może tak się sprawdzało do wczoraj. Miałem okazję rozmawiać z właścicielem dynamicznie rozrastającej się firmy. Prowadzona przez trzech braci, co roku podwajała swoje obroty. Przybywało także pracowników, obowiązków, problemów. Sami zaczęli zauważać, że aby w dalszym ciągu elastycznie i szybko działać, potrzebują. opisać, w jaki sposób wykonują to, co robią najlepiej. Spisać to w formie procedur, by przy spiętrzeniach zamówień, zmianach kadrowych czy innych nieprzewidzianych sytuacjach, działać w oparciu o najlepsze, własne standardy. To one przecież zapewniły im sukces. Kiedy brak takich wspólnych standardów, ludzie w obliczu presji czasu czy sytuacji kryzysowych zaczynają działać według własnych reguł. Rzadko zgodnych z wypracowanymi przez lata przez firmę.

Wizja i strategia

Poznałem właściciela firmy, który z pasją opowiedział mi swoją historię. Zaczynali w kilka osób. Zdobywali przebojem rynek. Miał wizję: zbudować firmę – lidera w swojej branży na rynku lokalnym. Dzięki temu każdy członek zespołu wiedział, po co przychodzi codziennie do pracy. Nie było zmęczenia, nie brakowało odpowiedzialności, koleżeńskiego wsparcia oraz pracy zespołowej. Osiągnęli sukces. I trwają tak niezmiennie od kilku lat. Wypełniła się wizja. Teraz została tylko codzienna, żmudna praca nad utrzymaniem biznesu. Nawet sam właściciel jest już tym zmęczony. Kiedy rozmawiamy o przyszłości jego firmy, zauważam w jego oczach błysk. Zaczyna klarować się wizja, która gdzieś w trakcie zmagań z trudną rzeczywistością została zapomniana. Nowa – stara wizja pozwala na nowo wlać siłę i wiarę w prezesa oraz jego zespół. Wyzwania, jakie stoją przed nimi, znów angażują do działania. Taka jest siła wizji. Jak duży wpływ ma ona na wartość przedsiębiorstwa? Czasami może zaważyć na jego istnieniu w ogóle. Proces coachingowy P.I.O.T.R. wspomógł wiele zarządów w odświeżeniu lub stworzeniu wizji, która zmieniła znudzonych ludzi w zaangażowanych pracowników.

Nieformalne kontakty

Przez lata właściciel nawiązał wiele znajomości. Najważniejsi klienci, którzy rośli wraz z nami. Zaufanie u dostawców, z którymi jesteśmy po imieniu. Wszyscy znaczący ludzie branży, która rodziła się na nowo i rozwijała wraz z naszą firmą. Wspólne spotkania, wzloty i upadki. Nic nie zastąpi tych więzi. Jednak dla dalszego rozwoju firmy, trzeba pomyśleć, jak umocnić te relacje na poziomie firma – reszta świata. Jak nie tracąc własnych wpływów i koneksji włączyć innych menadżerów z firmy do tej sieci zależności i relacji z korzyścią dla firmy. Ponadto, warto spojrzeć na to z innej strony. Częściowe dopuszczenie menadżerów firmy do swoich osobistych relacji i kontaktów, to przecież dla nich ogromna nobilitacja oraz znaczący awans. Jak zrobi się to odpowiednio, z pewnością ich zaangażowane i lojalność poszybują w górę. W ramach programu Skuteczny Lider właściciele opracowują i skutecznie realizują plan bezpiecznego systemu udostępniania i zarządzania relacjami.

Jeśli chcesz odpocząć.

Potrzebna jest chwila na zastanowienie się. Może z profesjonalnym coachem? Kimś, kto zada te trudne pytania czy pomoże naprowadzić na właściwe odpowiedzi. Przemyślenie celów osobistych i biznesowych. Spojrzenie dalej w przyszłość. Odpowiedź na pytanie: dlaczego? Zaskakuje mnie wciąż jak ludzie potrzebują poznać i zrozumieć dlaczego. Dlaczego działa firma. Dlaczego takie a nie inne produkty, usługi. Dlaczego w ten a nie inny sposób. Dlaczego mamy oddawać znaczną część siebie i swojego cennego czasu, angażując się. Dlaczego mielibyśmy brać odpowiedzialność. Następnie ustalamy jak, kiedy i z kim. Jako business&leadership coach widziałem wiele nadzwyczajnych przeobrażeń ludzi i firm, gdzie zrozumienie wywoływało ponadprzeciętne efekty. Właściciele zawsze mogli przeliczać je na konkretne pieniądze. Na wartość firmy.

 

Czytaj także:

[su_posts template=”templates/teaser-loop.php” posts_per_page=”5″ tax_term=”6,7,8″ tax_operator=”0″ order=”desc” orderby=”rand” ignore_sticky_posts=”yes”][su_posts template=”templates/teaser-loop.php” posts_per_page=”5″ tax_term=”6,7,8″ tax_operator=”0″ order=”desc” ignore_sticky_posts=”yes”][/su_posts]